Вручение октябрь 2016 г.

Страна: Польша Место проведения: город Варшава Дата проведения: октябрь 2016 г.

Премия жюри

Лауреат
Бронка Новицка 0.0
"Nakarmić kamień" to nieustanne dociekanie istoty rzeczy. Przedstawiony przez Nowicką świat nie obrósł jeszcze we wtórne znaczenia, w sposób szczególny działa więc na wyobraźnię, wytwarzając własne ciągi przyczynowo-skutkowe, własną logikę. Autorka penetruje relacje łączące ludzi i rzeczy, kwestionuje i podważa zastałe hierarchie, balansuje na granicy ciała i świata zewnętrznego. Związek człowiek-rzecz to dla poetki również podstawa do uobecniania zmarłych, zapamiętanych, "zatrzymanych" w przedmiotach. To mocny, świeży debiut w literaturze polskiej.
Анжелика Кузняк 0.0
Zofia Stryjeńska była malarką na śmierć i życie, budziła podziw i zawiść, zaznała wielkiej sławy i nędzy. A w tle jej życia krótka, chwiejna niepodległość, elity kulturalne międzywojennej Polski – Iwaszkiewicz, Lechoń, Tuwim, Pawlikowska-Jasnorzewska, Boy, Witkacy, a zaraz potem Hitler i Stalin.

O czym rozmawiała cyganeria warszawska, krakowska, zakopiańska, paryska? Co ich łączyło z Zofią Stryjeńską? Z kim się artystka przyjaźniła? Czego się bała? Jak wyglądał jej związek z wybitnym architektem Karolem Stryjeńskim? Gdzie piła wódkę i jakie wznosiła toasty? O czym milczała? Jak na jej decyzje wpływało macierzyństwo? To tylko kilka z setek wnikliwych pytań, które zadaje Angelika Kuźniak, pozwalając nam w Zofii Stryjeńskiej zobaczyć człowieka z krwi i kości, a w jej rozterkach ponadczasowe dylematy.
Дариуш Росяк 0.0
„Tysiące wschodnich chrześcijan ginie dziś z rąk islamskich fanatyków, setki tysięcy uciekają z miejsc, w których mieszkali przez stulecia. Są zastraszani i wysiedlani, a my przyglądamy się bezczynnie, jak wysycha źródło, z którego wybiła nasza kultura. Oglądamy nagrania z egzekucji i — jak zwykle, gdy chcemy zagłuszyć sumienie — organizujemy akcje humanitarne.

Nie chciałem do nich dołączać ani uprawiać salonowej moralistyki. Wolałem wyruszyć w podróż, spróbować opisać świat, który być może się kończy, złożyć hołd jego mieszkańcom. Czym innym ma być dobra podróż, jeśli nie wyrazem szacunku dla ludzi i ich historii, adoracją miejsc i rzeczy?” – pisze we wstępie Dariusz Rosiak, znakomity dziennikarz i reporter, autor książki.

Chrześcijaństwo powstało na Wschodzie, ale dziś, w czasach konfliktu z Państwem Islamskim, życie chrześcijan w tym rejonie stało się niemożliwe. Dariusz Rosiak ruszył śladem wschodnich chrześcijan. Pojechał tam, skąd pochodzą, i tam, dokąd uciekają. Do Turcji, Iraku, Libanu, Egiptu, Izraela, do Syryjczyków mieszkających w Szwecji.

To historia, która toczy się na naszych oczach, i nikt nie wie, jak się skończy. To historia wielkiej, liczącej ponad dwa tysiące lat kultury, ale i śmierci, rzezi, prześladowań, opowiadana przez zwykłych ludzi.
Ута Пшибос 0.0
„Prosta” to zbiór wierszy przenoszący nas w specyficzny klimat budowania obrazów poruszających ważne kwestie społeczne, polityczne, życiowe oraz intensyfikujących kontakt z przyrodą. Wszystkie tematy są bardzo aktualne w każdych czasach, ponieważ poprawność polityczna zawsze jest równie aktualnym tematem jak odchodzenie, samotność, starość, choroba, zmiany pór roku. W utworach Uty Przyboś przyroda zostaje ożywiona, wkrada się w ludzkie życie, obserwuje i uczestniczy w różnych ważnych wydarzeniach czy zwykłych przemianach pór roku. Dla miłośników poezji wiersze Uty Przyboś są interesujące również ze względu na dziedzictwo, jakim były dziecięce lata tworzenia z ojcem, którego stylistyka wierszy jest bardzo specyficzna i doskonale wpisująca się w kulturowe przekonanie o męskiej sile, aktywności, działaniu. Poezja Uty Przyboś mimo podobnej stylistyki dąży do zatrzymania chwili, utrwalenia nieuchwytnego i rozciągnięcia chwili do wieczności, przez co wydaje się bardziej kulturowo żeńska.
Петр Ибрагим Калвас 0.0
Polak-muzułmanin, mieszkaniec Aleksandrii Piotr Ibrahim Kalwas opisuje swój Egipt. Współpracujący z „Dużym Formatem” – dodatkiem do „Gazety Wyborczej”, reporter odkrywa przed nami to wszystko, co frapuje w Egipcie przyjezdnych, ale nie mają do tego dostępu. Otwiera przed nami świat „haram” i „halal”. „Haram” – to zakaz, „halal” – przyzwolenie. Niektóre lakiery do paznokci są dla muzułmanek halal, niektóre haram, ale ciężko się w tym zorientować nawet Egipcjanom. Kalwas pisze zajmująco i ze znawstwem. Często patrzy na Egipt ze swojego ulubionego balkonu, ale to nie znaczy, że ma perspektywę człowieka, który nie jest swój i się wysferzył. Balkon jest bowiem w Egipcie ważnym miejscem rodzinnych i społecznych relacji. To świetna książka dla tych, którzy wyjeżdżają do Egiptu na wakacje, a ci którzy tam nie byli, po tej lekturze zapragną tam zaraz pojechać.
Joanna Olczak-Ronikier 0.0
Poruszająca opowieść laureatki Nagrody Literackiej Nike o życiu tuż po wojnie.

Wiosną 1945 roku matka i babka Joanny Olczak Ronikier - bohaterki bestsellerowej i nagradzanej książki W ogrodzie pamięci - po latach wojennej tułaczki trafiają do Krakowa. Od tamtego czasu nie wyrzucają ani jednego zapisanego kawałka papieru. Listy, rachunki i notatniki towarzyszą pisarce przez całe życie. Są udręką i wyrzutem sumienia. Na początku XXI wieku niespodziewanie każą jej na nowo spojrzeć na czas tuż po wojnie.
Dla dziesięcioletniej Joasi tamten Kraków to tętniąca życiem wyspa: zapachy ze sklepiku z „towarami kolonialnymi”, najlepsze w życiu lody i spacery z Leopoldem Staffem. Dla jej bliskich to schronienie w słynnym później Domu Literatów przy Krupniczej, próba wskrzeszenia rodzinnego wydawnictwa i trud budowania życia od nowa. Pisarka w mistrzowski sposób pokazuje, jak wyglądał świat w tym wyjątkowym czasie, między jednym kataklizmem a drugim. Wtedy.
Рената Лис 0.0
W lodach Prowansji to pierwsza w Polsce książka o życiu Iwana Bunina - pisarza, wokół którego narosło mnóstwo nieporozumień. Jego miłość do Galiny Kuzniecowej i późniejszy związek Kuzniecowej z Margaritą Stiepun; co się stało z pieniędzmi z Nagrody Nobla; prawdziwy stosunek Bunina do Rosji po drugiej wojnie światowej; nagonka na niego prowadzona przez agenturę sowiecką we Francji i Stanach Zjednoczonych - to tylko niektóre z wielu tematów poruszonych w tej fascynującej książce. Nie jest ona biografią w klasycznym sensie, to raczej pełna przygód i odkryć podróż przez życie Bunina, którą autorka - wyposażona, oprócz wiedzy literaturoznawczej, także w pamięć historyczną - odbyła w roku 2013 i 2014, w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej.

Jest początek lat 40., Niemcy zajmują Francję, a Bunin obserwuje to z Grasse na Riwierze. Za sobą ma wszystko, co kiedyś dawało mu siłę: starą Rosję; miłość; sukces literacki. Odkrywamy jego dawne i obecne tajemnice: autorka sugestywnie przedstawia rozwijany wewnątrz małżeństwa z Wierą Muromcewą romans Bunina z poetką Galiną Kuzniecową, która w końcu opuściła go dla kobiety; towarzyszy mu w podróży do Szwecji po Nagrodę Nobla; pokazuje go, jak rozebrany do naga i głodny pracuje nad prozą miłosną z tomu Ciemne aleje, klnie jak matros i rzuca się z nożem rzeźnickim na André Gide'a.

W tej wielowarstwowej opowieści często słychać głos samych bohaterów - przede wszystkim za sprawą dzienników Kuzniecowej, Muromcewej i Bunina, których obszerne fragmenty można tu przeczytać po raz pierwszy.
Łukasz Orbitowski 4.0
Ale chyba są inne duchy, wiesz, takie, co żyją w człowieku obok tych naszych dusz, zwyczajnych. I czegoś tam sobie chcą. Niektóre są ciche, inne głośne. Wrzeszczą, hałasują. To jest nie do wytrzymania. Znaczy, tak mi się wydaje, że z takim duchem w środku strasznie ciężko żyć, zwłaszcza jak on chce czegoś, na co ty nie masz ochoty.

Miasto. Zniszczone, obdrapane i brudne kamienice. Zmęczeni ludzie w ubłoconych, wiecznie spóźnionych i zatłoczonych autobusach. Przygnębienie i pustka. I nagle w jednej głowie kiełkuje ta dziwna myśl, nieodparte pragnienie. Bez motywu, bez powodu, jak głód. Tak jakby ciało przejmowała inna dusza, która nakazuje to zrobić, i nie można od niej uciec.

Pewnego dnia miasto zatrzyma się przerażone zbrodnią.
Юлия Федорчук 0.0
Jeden majowy dzień w życiu trzech z pozoru bardzo różnych kobiet. Zuzanna, dobrze sytuowana warszawianka pracuje w agencji reklamowej; ekscentryczny szef wysyła ją z misją służbową do Aten, gdzie ma za zadanie dotrzeć do kilku młodych artystów, których prace mają być wykorzystane w nowym projekcie. Helena, matka dwójki dzieci, sprząta w ośrodku konferencyjnym Atena wykonując, dzień po dniu, te same syzyfowe prace. Ewa, bezdomna mistyczka, dryfuje po ulicach miasta w poszukiwaniu alkoholu i miejsca do spania – skrawków raju. Łączy je przeszłość: wszystkie dorastały w małym podwarszawskim miasteczku, odkrywając przyjaźń i miłość. Tragiczne zdarzenie, jakim było zaginięcie szkolnego kolegi, położyło kres niewinności, rzucając cień na ich dalsze losy, sprawiając, że każda z nich stała się, na swój sposób, nieważka. Trzy kobiety, z których każda, w poszukiwaniu samej siebie, musiała zejść do innego piekła. Trzy losy naznaczone namiętnością i pragnieniem piękna. Zmierzch majowego dnia każdej z nich przyniesie inne rozwiązanie. Bolesna, zmysłowa, pełna tajemnic i mrocznego erotyzmu opowieść o poszukiwaniu duchowej wolności.
Мацей Плаза 0.0
Siedem opowieści o ziemi, rzece i robocie, o tęsknocie za nieznanym, o radosnym i lękliwym żegnaniu się z dzieciństwem, i o olśnieniach, jakie przynosi inicjacja.

Ma niewiele lat i opinię lenia, łobuza, nicponia. Jak to mówią w jego wiosce: skorunia. Mieszka na uboczu, gdzieś na Sandomierszczyźnie, nad Wisłą, która czasem niebezpiecznie podchodzi pod wały, z ojcem sadownikiem, konstruktorem, ateuszem, buntownikiem nie wiadomo przeciw komu, i matką, żywą świętą. Są lata osiemdziesiąte XX wieku; parę lat wcześniej ojciec brał udział w tajemniczej konspiracji, dwadzieścia lat temu sąsiednią wieś spustoszyła nie do końca wyjaśniona powódź, czterdzieści minęło od nie do końca zapomnianej wojny. Skoruniem nikt się nie przejmuje, bo to jeszcze niby dziecko, ale on swoje wie, patrzy i słucha uważnie, wtyka nos w dorosłe sprawy i czuje, że zaczyna się życie: dopiero chłopięce, ale już groźne, niepojęte, czarowne.
Лукаш Ярош 0.0
W wierszach z tomu Kardonia i Faber Łukasz Jarosz stara się uporać z odchodzeniem bliskich. Śmierć jest tu oczywista i niezaprzeczalna, Bóg zostaje ujęty w nawias, a istnienie Miłości autor próbuje udowodnić – w końcu to ona wydaje się czymś trwałym i niezaprzeczalnym wobec kruchości ciała, lęku, samotności i bezradności. Poezja Łukasza Jarosza ma charakter podmiotowy, konfesyjny, jednocześnie odczuwanie jest w niej intensywne, rzeczywistość namacalna. Kardonia i Faber to już dziewiąta książka poety.
Ева Липска 0.0
Po pięciu latach od wydania Pogłosu, poprzedniego tomiku Ewy Lipskiej, wybitna poetka proponuje nowy — Czytnik linii papilarnych. Trzydzieści nowych, przejmujących i skłaniających do myślenia wierszy.

Ewa Lipska znajduje w konkretnych sytuacjach, często z pozoru błahych, punkt zaczepienia – wyrwę uniwersalizującą jej spostrzeżenie. Dzięki nieoczywistemu detalowi ujawnia w codzienności dodatkowy, zaskakujący wymiar.
Марцин Концки 3.0
Białystok. Według rankingu „Guardiana” żyje się tam lepiej niż w jakimkolwiek innym polskim mieście, lepiej nawet niż Wiedniu czy Barcelonie. To na Podlasiu mieszkali obok siebie Polacy, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i Tatarzy. To tu narodził się język esperanto i tutaj przyszło na świat pierwsze polskie dziecko z in vitro. Jak doszło do tego, że w medialnym przekazie dominują płonące mieszkania, swastyki na murach, antysemityzm, rasizm i kibolskie porachunki?

Marcin Kącki szuka śladów wymordowanych sąsiadów, przygląda się krwawiącej hostii z Sokółki, czyta tablice pamiątkowe i akta prokuratorskie. Rozmawia ze społecznikami, z przedstawicielami władzy i Kościoła, z mieszkańcami wsi i bloków, z młodymi neofaszystami.

Z tego wielogłosu wyłania się złożona historia „miasta bez pamięci”. Mocna książka pisana w bezlitosnym świetle reporterskich reflektorów, bez taryfy ulgowej, ale i bez jednoznacznych ocen.
Петр Матывецкий 0.0
Najbardziej osobisty, najdojrzalszy i najpełniejszy tom poetycki Piotra Matywieckiego.

Kilkadziesiąt wierszy układa się w poetycko-filozoficzny przekaz o historii, egzystencji i podstawowych pytaniach, które człowiek z wiekiem stawia w coraz bardziej surowy i niewygodny sposób. Celne pytania, bezkompromisowość i niezwykła umiejętność przekuwania historycznego i egzystencjalnego konkretu w uniwersalne, filozoficzne tropy czynią z tej poezji nie lada inspirującą lekturę.

Przywoływane osobiste doświadczenie: od urodzenia w pożodze wojennej po otarcie się o śmierć, charakterystycznym dla Matywieckiego paradoksom przydają zwielokrotnionej siły i niwelują poetycki nawias, powodują, że intelektualny przekaz jest często równocześnie emocjonalny. Nieufność czy czujność poety względem słów, ich chybotliwości znaczenia jest tutaj często sprawdzana, na ile nie kryje się za nimi pusty przekaz. Intensywność tej poezji, dążenia, by dotknąć wymykających się śladów sensu powodują, że czyta się ją z dużym przejęciem
Ziemowit Szczerek 0.0
To nie jest kolejna książka o Majdanie i upadku Janukowycza. Owszem, Majdan też się pojawia, ale to książka przede wszystkim o Ukrainie jako takiej. O jej specyfice, o tym, co jest w niej fascynującego, co zabawnego, a co przerażającego. To podróż przez tworzące się państwo. Niekiedy postapokaliptyczne, niekiedy ryczące od entuzjazmu. To nie jest książka o wojnie w Donbasie, choć jest tam i ona. To wyprawa opłotkami tej najnowszej historii Ukrainy, wyprawa, mająca przybliżyć Polakom ten kraj, o którym czytali już sporo, ale raczej nie w ten sposób. To jest książka podróżnicza, ale podróże, które opisuje, są próbą zrozumienia Ukrainy, zarówno tej „prozachodniej” i „prowschodniej”. Ta książka to również wyjaśnienie, dlaczego słowa „prozachodniej” i „prowschodniej” są napisane w cudzysłowie.
Weronika Murek 0.0
Witajcie w świecie nieokiełznanej wyobraźni i nieskrępowanej swobody literackiej. Oto bohaterowie z piekła rodem, balansujący na granicy jawy i snu, życia i śmierci. Kasztaniarz i kosmonauta, trumna z generałem Sikorskim i przygłucha Matka Boska w blasku telewizora dziergająca Jezusowe skarpety. W oszalałym świecie nikogo nie dziwi podwieczorek zapoznawczy dla zmarłych ani teatrzyk oświaty sanitarnej. Weronika Murek niczym nadworny kuglarz słowa miesza style literackie i zwodzi zmysły czytelnika. Doskonała odskocznia od szarości dnia powszedniego.

Премия читателей

Лауреат
Магдалена Гжебалковска 4.3
Już nie wojna i jeszcze nie pokój. Fascynująca podróż po dwunastu miesiącach strachu, nadziei, euforii i rozczarowania. Najnowsza reporterska opowieść autorki głośnej biografii „Beksińscy...”.

Najnowsza książka Magdaleny Grzebałkowskiej – autorki bestsellerowej biografii „Beksińscy. Portrtet podwójny” – to reporterska opowieść o najbardziej dramatycznym roku XX stulecia. Autorka wkracza na ziemie przez chwilę niczyje, albo właśnie zagarnięte przez nową władzę, by przyjrzeć się z bliska losom ostatnich żyjących świadków tamtego czasu. Ludzi, którzy gonieni strachem próbowali się przedrzeć przez skuty lodem Zalew Wiślany (było ich pół miliona), przesiedleńców, którzy w swoich nowych domach zastawali jeszcze ich poprzednich właścicieli, wychowanków otwockiego domu dziecka dla ocalonych z Holocaustu, szabrowników, dla których wyzwolone tereny stały się gigantycznym sklepem Ikei, ludziom, którzy o włos wyprzedzili własną śmierć. Oddaje głos ofiarom, chociaż i katom poświęca sporo miejsca – zwłaszcza kiedy może dzięki temu pokazać powojenne pomieszanie ról i losów. Już nie wojna i jeszcze nie pokój. Fascynująca podróż po dwunastu miesiącach strachu, nadziei, euforii i rozczarowania. Najnowsza reporterska opowieść autorki głośnej biografii „Beksińscy...”.

Najnowsza książka Magdaleny Grzebałkowskiej – autorki bestsellerowej biografii „Beksińscy. Portrtet podwójny” – to reporterska opowieść o najbardziej dramatycznym roku XX stulecia. Autorka wkracza na ziemie przez chwilę niczyje, albo właśnie zagarnięte przez nową władzę, by przyjrzeć się z bliska losom ostatnich żyjących świadków tamtego czasu. Ludzi, którzy gonieni strachem próbowali się przedrzeć przez skuty lodem Zalew Wiślany (było ich pół miliona), przesiedleńców, którzy w swoich nowych domach zastawali jeszcze ich poprzednich właścicieli, wychowanków otwockiego domu dziecka dla ocalonych z Holocaustu, szabrowników, dla których wyzwolone tereny stały się gigantycznym sklepem Ikei, ludziom, którzy o włos wyprzedzili własną śmierć. Oddaje głos ofiarom, chociaż i katom poświęca sporo miejsca – zwłaszcza kiedy może dzięki temu pokazać powojenne pomieszanie ról i losów.